Inteligentny ogród bez chaosu. Jak Migród łączy nawadnianie, oświetlenie i automatykę

skośne tło
OSTO / Porady / Inteligentny ogród bez chaosu. Jak Migród łączy nawadnianie, oświetlenie i automatykę
Wojciech Mitek, właściciel firmy Migród

O tym, jak technologia zmienia branżę terenów zieleni, rozmawiamy z Wojciechem Mitkiem – właścicielem firmy Migród, specjalizującej się w zaawansowanych realizacjach dla ogrodów prywatnych, przestrzeni miejskich i obiektów sportowych.

Technologia w ogrodzie – dlaczego automatyka stała się dziś standardem

❯ Wojtek, Twoja firma od lat łączy piękną zieleń z nowoczesną techniką. Jak dużą rolę odgrywa dziś inżynieria w projektowaniu i pielęgnacji ogrodów? Czy architektom krajobrazu naprawdę opłaca się bardziej interesować technologią?

Dziś technika w terenach zieleni jest absolutnie niezbędna. Żeby ogród żył, trzeba go podlewać, a żeby wyglądał dobrze – trzeba nim mądrze zarządzać. A ponieważ mamy coraz mniej czasu, te procesy muszą być automatyczne, niezawodne i przemyślane.

Do tego dochodzą kwestie środowiskowe: korzystanie z deszczówki, studni, magazynowanie i filtracja wody. To są rzeczy, które wymagają odpowiedniego wyposażenia i zrozumienia działania całego systemu. Dlatego uważam, że projektanci i wykonawcy powinni myśleć o ogrodzie kompleksowo – od zieleni po technikę.

Przy prostszych realizacjach wiele rzeczy da się zrobić samodzielnie, natomiast w bardziej zaawansowanych warto współpracować ze specjalistami. I tu często pojawia się Migród. Wspieramy ogrodników, konsultujemy projekty albo podejmujemy te najtrudniejsze instalacje, żeby wszystko działało tak, jak powinno.

Flota aut Migród


Dziś technika w terenach zieleni jest absolutnie niezbędna.
Żeby ogród żył, trzeba go podlewać, a żeby wyglądał dobrze – trzeba nim mądrze zarządzać. A ponieważ mamy coraz mniej czasu, te procesy muszą być automatyczne, niezawodne i przemyślane.

Do tego dochodzą kwestie środowiskowe: korzystanie z deszczówki, studni, magazynowanie i filtracja wody. To są rzeczy, które wymagają odpowiedniego wyposażenia i zrozumienia działania całego systemu. Dlatego uważam, że projektanci i wykonawcy powinni myśleć o ogrodzie kompleksowo – od zieleni po technikę.

Przy prostszych realizacjach wiele rzeczy da się zrobić samodzielnie, natomiast w bardziej zaawansowanych warto współpracować ze specjalistami. I tu często pojawia się Migród. Wspieramy ogrodników, konsultujemy projekty albo podejmujemy te najtrudniejsze instalacje, żeby wszystko działało tak, jak powinno.

Ale jednocześnie zachęcam, żeby się w tym kierunku rozwijać. Technika nie jest wrogiem ogrodnika, to narzędzie, które może go odciążyć i podnieść jakość jego pracy. Rynek zmienia się bardzo szybko, klienci oczekują rozwiązań ekologicznych i inteligentnych, a wykonawcy, którzy potrafią połączyć rośliny z technologią, stają się dużo bardziej konkurencyjni.

Na szczęście dziś jest wiele miejsc, w których można szukać wsparcia. Dostępne są szkolenia branżowe, warsztaty, webinary, organizacje takie jak OSTO, ale też bezpośrednie konsultacje z firmami, które w automatyce specjalizują się od lat. Często my, jako Migród, współpracujemy z ogrodnikami właśnie w takim modelu – oni prowadzą inwestycję, a my pomagamy tam, gdzie potrzeba wiedzy technicznej.

I tak naprawdę dopiero połączenie zieleni z inżynierią daje pełny, profesjonalny efekt. Ogród żyje, oddycha, zużywa wodę, potrzebuje światła i wymaga troski. Technologia pozwala to wszystko uporządkować i ułatwić, a wykonawcy, którzy się jej nie boją, bardzo szybko widzą, że to inwestycja, która zwraca się wielokrotnie.

Inteligentny system nawadniania ogrodu – oszczędność wody i wygoda

❯ Systemy nawadniania na deszczówce i sterowanie dostosowane do przebiegu pogody to Wasza specjalność od lat. Jak zmieniło się podejście klientów do oszczędzania wody w ostatniej dekadzie?

To właściwie była mała rewolucja. Jeszcze kilkanaście lat temu klienci traktowali nawadnianie jako wygodę – dziś jest często niezbędne dla ogrodu, a wodą można oszczędnie gospodarować. Inteligentne systemy nawadniania ogrodu reagują na pogodę, same dobierają ilość wody do potrzeb roślin, zapisują historię podlewania, a w bardziej zaawansowanych wersjach wysyłają alerty o nieprawidłowościach. Zdarza się, że to my dzwonimy do klienta z informacją, że warto coś sprawdzić.

Największa zmiana polega na tym, że nie podlewamy już „na czas”, tylko na potrzeby. System nawadniający daje wodę tylko wtedy, kiedy rośliny jej faktycznie potrzebują, co znacząco ogranicza zużycie.

Nowoczesny inteligentny system nawadniający do ogrodu zainstalowany przez Migród

Standardem stało się też korzystanie najpierw z deszczówki, a dopiero w ostateczności z wodociągu. Technologie pozwalają ustawić priorytety – najpierw deszczówka, później studnia, a dopiero na końcu wodociąg, dzięki czemu cenna woda wodociągowa jest wykorzystywana w absolutnym minimum. Klienci coraz częściej myślą o wodzie odpowiedzialnie, a technologia bardzo im to ułatwia.

Oświetlenie ogrodowe Lightpro 12V – dlaczego Migród postawił na system niskonapięciowy?

❯ Jesteście wyłącznym dystrybutorem oświetlenia Lightpro 12V w Polsce. Dlaczego zdecydowaliście się wejść w ten temat?

Zdecydowaliśmy się na Lightpro, bo widzieliśmy, jak dużym problemem potrafi być tradycyjne oświetlenie 230V w ogrodach. W teorii wygląda dobrze, ale w praktyce to ogrom wyzwań. Trzeba mieć uprawnienia, robić głębokie wykopy, zabezpieczać przewody, mufować kable. Wystarczy, że ktoś wbije parasol, posadzi drzewo albo rozrośnie się korzeń i… całość przestaje działać. A wtedy znalezienie awarii w 230V to często detektywistyczna praca.

Widzimy to na co dzień, bo odwiedzamy setki ogrodów rocznie. Oświetlenie jest tam albo szczątkowe, albo nie działa, albo nikt nie chce się podjąć naprawy, bo to trudne i czasochłonne. Są ogrody w których działają takie systemy, ale to niezbyt często. Ogrodnicy mówią nam wprost: „jak klient przynosi lampy na 230V, to od razu robi nam się gorąco”.

Lightpro rozwiązuje te problemy jednym ruchem. To kompletny, niskonapięciowy system przygotowany specjalnie do ogrodów. Jest bezpieczny, łatwy w montażu i odporny na warunki terenowe. Nie trzeba wykopywać pół ogrodu, wystarczy płytkie prowadzenie kabli. Nie trzeba mieć uprawnień. Nie trzeba martwić się o różnicówki czy o to, że jedna awaria zatrzyma całość. A kontakt z 230V ogranicza się do… wpięcia transformatora do gniazda.

I co najważniejsze dla wykonawców – ten system można montować w każdej pogodzie. Deszcz, błoto, zimno. Przy oświetleniu 230V to moment, w którym trzeba przerwać pracę. Przy Lightpro po prostu działa się dalej.

 

Niskonapięciowe oświetlenie w ogrodzie wykonane przez Migród

To daje ogrodnikom zupełnie nową swobodę. Mogą najpierw wieczorem „pomalować ogród światłem”, pokazać klientowi efekt, sprawdzić ustawienie lamp, a dopiero potem zmontować docelową instalację. Widzę, jak bardzo to ich ożywia, gdy mogą skupić się na efekcie artystycznym, a nie na walce z techniką.

Testowe oświetlenie w ogrodzie, do prezentacji spodziewanego efektu dla klienta. Migród

Dlatego Lightpro to nie tylko oświetlenie. To narzędzie, które pozwala ogrodnikom być bardziej kreatywnymi, elastycznymi i pewnymi rezultatu. A dla nas naturalny kierunek rozwoju, bo od lat szukamy rozwiązań, które naprawdę ułatwiają pracę w terenie.

Roboty koszące i automatyzacja ogrodu – wygoda czy konieczność?

❯ Roboty koszące z GPS, automatyczne nawadnianie, oświetlenie sterowane aplikacją… Niektórzy klienci pytają: „po co mi tyle elektroniki w ogrodzie?” Co im odpowiadasz?

Nie każdemu potrzeba pełnego pakietu technologii, ale zadbany ogród nie przeżyje bez nawadniania. Szczególnie dziś – przy upałach, suszach i egzotycznych gatunkach, które sadzimy. Automatyzacja to nie gadżet, tylko narzędzie, które umożliwia utrzymanie roślin w dobrej kondycji.

Technologia otwiera też nowe możliwości – ogrody na dachach, zielone ściany, roślinność w donicach i na stropach. W miastach pomaga w tworzeniu tzw. błękitno-zielonej infrastruktury, która łagodzi skutki zmian klimatu.

Oświetlenie to z kolei temat, który zmienia sposób, w jaki korzystamy z ogrodu. Zamiast czarnej szyby wieczorem widzimy pięknie podświetlone drzewo, rabatę czy ścieżkę. To estetyka, ale też bezpieczeństwo.

A roboty koszące? One po prostu zdejmują z nas monotonną pracę, oszczędzają nasz czas i tworzą trawnik, który odwdzięcza się gęstością.


Robot koszący w realizacji Migród


Technologii w ogrodach jest dziś dużo. I czasem współczuję ogrodnikom, którzy nie są z nimi na bieżąco – bo łatwo coś uszkodzić. Dlatego trzeba się rozwijać i być fachowcem z prawdziwego zdarzenia.

Realizacja ogrodu na najwyższym poziomie – największe wyzwania Migród

❯ Często bierzecie się za „trudne przypadki”. Czy jest realizacja, z której jesteś szczególnie dumny?

To, czego się podejmujemy, to często zadania, od których inni wolą trzymać się z daleka. My lubimy te wyzwania i lubimy też później utrzymywać takie obiekty, bo one żyją i wymagają nadzoru. Jest woda, prąd, automatyka, natura. To trochę jak utrzymywanie w ruchu dużego organizmu.

Bardzo dobrze wspominam m.in.:

  • Plac Nowy Targ we Wrocławiu – duże, wymagające wdrożenie systemu nawadniania w przestrzeni miejskiej.
  • Ogród Japoński we Wrocławiu – inteligentne sterowanie SMART w miejscu, które jest ikoną miasta.
  • Angel City we Wrocławiu – zieleń na wielu poziomach budynków, aż do 18. piętra; pełna automatyka, monitoring, historia podlewania.
     

Mamy też doświadczenie z obiektami sportowymi – Lechia Dzierżoniów, Wałbrzych ul. Ratuszowa, Ślęza Kłokoczyce a także szybka akcja w 2012 roku na stadionie Wrocławskim ze zraszaczami przy wymianie murawy i wiele innych.

W realizacjach prywatnych zapadają w pamięć te naprawdę skomplikowane – jak system na terenie 3 ha, z trzema studniami głębinowymi i zbiornikiem 200 m³. Albo prywatna palmiarnia w Chróstniku, gdzie sterujemy wszystkim: wilgotnością, temperaturą, nawadnianiem, filtrowaniem wody i oświetleniem wegetatywnym. To mały ekosystem, który działa w pełni automatycznie.

WYBRANE REALIZACJIE MIGRÓD:

Wrocław
Promenada Miejska / system nawadniania
Wrocław
Angel City / system nawadniania
Wrocław
Ogród Japoński / oświetlenie ogrodu
Wrocław
Stadion Miejski / system nawodnienia
Wałbrzych
Palmiarnia / system nawodnienia

 

❯ Ponad 600 realizacji – prywatne rezydencje, hotele, boiska sportowe. Które z nich najbardziej zapadły Ci w pamięć i dlaczego?

Najbardziej pamiętam projekty, w których technologia naprawdę zmieniała sposób funkcjonowania ogrodu, albo takie, które uznawano za niemożliwe.

Plac Nowy Targ, Ogród Japoński i Angel City to trzy zupełnie różne oblicza naszej pracy: miasto, przestrzeń zabytkowa i architektura wielopoziomowa. Każdy z tych projektów wymagał stworzenia systemu, który będzie działał przez lata, mimo trudnych warunków.

W sporcie liczy się precyzja, tam efekty widać natychmiast. Na boiskach w Dzierżoniowie czy na Kłokoczycach technologiczne rozwiązania przełożyły się na realną jakość murawy.

Z kolei w dużych prywatnych inwestycjach zapadają w pamięć te „układanki”, gdzie wiele elementów musi działać w absolutnej harmonii. System z trzema studniami głębinowymi czy palmiarnia w Chróstniku to przykłady realizacji, które nie tylko wymagają wiedzy, ale też rzadko spotykanego zaufania między wykonawcą a inwestorem.

Jeśli mam to jakoś podsumować, to najbardziej pamiętam projekty, w których natura i technologia zaczynały ze sobą współpracować. Tam, gdzie najpierw była obawa, a potem zachwyt.

Migród i OSTO – współpraca, szkolenia i rozwój branży ogrodowej

❯ Jesteś członkiem OSTO – co daje Ci przynależność do tego środowiska i jak wpływa na Migród?

OSTO to dla nas nowy, ważny etap. Wreszcie mamy przestrzeń, w której spotykają się ludzie myślący podobnie – z wyzwaniami, pomysłami, chęcią współpracy. Tu można znaleźć wsparcie, dzielić się doświadczeniami i realnie wpływać na przyszłość branży.

Nasza obecność w OSTO zaowocowała wieloma inicjatywami: Garden EXPO, BIO w Uniejowie, Festiwal Kwiatów Balkonowych, Święto Róży, Ogrody Geyera, Kongres Psychologiczny, Gardenia w Poznaniu. Na Gardenii w konkursie “Inspiracje-Aranżacje” dostarczaliśmy Oświetlenie Lightpro i byliśmy sponsorami nagrody za najlepiej oświetloną aranżację, a Lightpro otrzymał rekomendację stowarzyszenia jako produkt dla profesjonalistów.


Wojciech MItek wraz z członkami Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Twórców Ogrodów

W lutym organizujemy szkolenie „Oświetlenie niskonapięciowe 12V w teorii i praktyce” a OSTO objęło nas patronatem. Naprawdę zachęcam do zrzeszania się – to zmienia perspektywę i daje poczucie, że wspólnie idziemy do przodu.

Ogrodnicy do zadań specjalnych – 22 lata doświadczenia firmy Migród

❯ I na koniec bardzo prywatne pytanie: po 22 latach w branży – czy to wciąż Cię cieszy?

Tak. Cieszy mnie przede wszystkim to, że możemy dzielić się wiedzą i wspierać innych ogrodników. A jednocześnie rozwijamy własną wyspecjalizowaną część usług, taką od zadań specjalnych. Czasem czuję się jak na SOR-ze – dzwoni ktoś, bo roślina „umiera”, bo trzeba natychmiast uruchomić nawadnianie albo rozwiązać awarię. Wtedy trzeba wysłać człowieka, który zna się i na hydraulice, i na elektronice, i na budowlance. I zostawi po sobie porządek.

To nie zawsze jest łatwe, ale daje ogromną satysfakcję. Za każdym razem, gdy oddajemy gotowe rozwiązanie, które działa tak, jak powinno, wiem, że to, co robimy, ma sens. I dlatego codziennie rano znowu myślę: Co ciekawego przyniesie dzisiejszy dzień?

Share the Post:

Warto przeczytać również